Dynamika branży szansą dla jej pracowników

dynamika branży budowlnejPo znacznym kryzysie w 2013-2014 r. branża budowlana wyraźnie poczuła wiatr w żaglach clcfwor. Realizacja nowych projektów, która wiąże się z wydatkowaniem nowych środków w ramach programu operacyjnego infrastruktura i środowisko z funduszy UE na rozwój infrastruktury narzuciła tempo pozytywnej koniunkturze. Inwestycje dotknęły w ostatnich latach także branże energetyczną, w ramach których powstały nowe bloki w Kozienicach, Turowie czy Opolu. Obserwujemy także wyraźne ożywienie na rynku deweloperskim, co wiąże się z rozpoczęciem licznych nowych budowli domów.

Już od 2015 r. obserwowana jest znaczna poprawa w sektorze budowlano-montażowym. Nowe środki unijne na latach 2014-2020 r. prognozuje dalszy dynamiczny rozwój branży, a także wysyp ofert pracy. Przed pracodawcami staje wyzwanie pozyskania niezbędnej kadry specjalistów budowlanych. Niektóry przewidują powtórkę z lat 2007- 2013, gdy związku z stagnacją branży, wiele firm mocno ograniczyło zasoby kadrowe, pozostawiając w swoich szeregach niezbędną do pracy liczbę pracowników. Aktualna sytuacja branży budowlanej przypomina tę z 2009-2011 r. gdy kumulacja inwestycji wywołała ogromny deficyt pracowników branży w szczególności z kierowniczych stanowisk. To duża szansa na wszystkich operatorów sprzętów budowlanych oraz specjalistów o wyższych kompetencjach.

Bezpieczeństwo placu budowy 

Organizacja placu budowyPrzed rozpoczęciem prac budowlanych musi być przeprowadzone odpowiednie zagospodarowanie terenu budowy. Najczęściej ten etap prac nadzoruje kierownik budowy. W ramach zagospodarowania placu budowy zostaje wykonane między innymi: ogrodzenie terenu, wyznaczenie stref niebezpiecznych, doprowadzenie energii elektrycznej i wody, przygotowanie dróg i przejść oraz organizacja zaplecza sanitarno-higienicznego.

W pierwszej kolejności teren prac zostaje ogrodzony. Wysokość ogrodzenie powinna wynosić co najmniej 1,5 m. Kolejnym krokiem jest wyznaczenie stref niebezpiecznych czyli miejsc, w których istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia osób postronnych. Strefy te, w przypadku ryzyka spadania przedmiotów, powinny wynosić nie mniej niż 6 m. W przypadku braku miejsca możliwe jest zmniejszenie stref pod warunkiem wprowadzenia dodatkowych, zabezpieczających rozwiązań technicznych. Wszelkie przejścia, przejazdy czy stanowiska pracy winny być zabezpieczone odpowiednimi daszkami.

Z punku widzenia operatorów sprzętu budowlanego najważniejsze jest przygotowanie dróg wewnętrznych na placu budowy. Ich szerokość musi być dopasowana do wykorzystywanych maszyn. Istotnym jest ich utwardzenie i utrzymanie w optymalnym stanie technicznym. Jest to kluczowe z punku widzenia bezpieczeństwa, ale także komfortu pracy pracowników.

Bezpieczeństwo na budowie – obowiązki pracodawcy i pracownika

Kontynuując temat bezpieczeństwa na budowie dziś przedstawione zostaną ustawowe obowiązki względem BHP, osób znajdujących się na placu budowy.pracownik i pracodawca obowiązki bhp

Pracodawca jest organizatorem pracy w przedsiębiorstwie budowlanym. Jest odpowiedzialny za stan bezpieczeństwa i higienę pracy na placu budowy. Do jego obowiązków należy weryfikacja kwalifikacji pracowników na poszczególnych stanowiskach. Dotyczy to w szczególności posiadania aktualnych uprawnień przez elektryków czy operatorów sprzętu budowlanego. Pracodawca zapewnia niezbędny, w pełni sprawny sprzęt do pracy w tym: maszyny urządzenia techniczne i narzędzia. Obowiązkowo wyposaża pracowników w ubrania i środki ochronne obowiązujące na danym stanowisku pracy. Kontroluje i zleca systematyczne badania lekarskie pracowników oraz szkolenia z zasad BHP. Ocenia poziom ryzyka zawodowego i przekazuje stosowne informacje o bezpieczeństwie na poszczególnych stanowiskach pracy.

Do obowiązków pracownika budowy w zakresie bezpieczeństwa prac jest uczestnictwo w szkoleniach BHP oraz znajomość przepisów. Priorytetowo zatrudniony zobowiązany jest do przestrzegania zasad BHP oraz wykonywania poleceń przełożonych w tym zakresie. Musi monitorować i informować przełożonych o wszelkich nieprawidłowościach i zagrożeniach kwestii bezpieczeństwa prac. Gdy warunki pracy stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo dla pracownika jest od zobowiązany do przerwania wykonywanej czynności

Bezpieczeństwo na budowie – obowiązki inwestora i kierownika budowy

Budownictwo od lat jest jednym z najbardziej niebezpiecznych sektorów w większości krajów europejskich. Bezpieczeństwo i BHP w całym procesie budowlanym to jeden z najważniejszych aspektów. Dla wspólnego bezpieczeństwa, każdy z pracowników budowy posiada określone prawa i obowiązki w zakresie BHP.

Do inwestora należy przygotowanie projektu budowlanego, zatrudnienie kierownictwa budowy oraz  opracowanie i wdrożenie planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (planu bioz). Obowiązek taki nakłada Detektywa Rady Wspólnot Europejskich 92/57/EWG. Jej celem jest rozpoznanie zagrożeń, ocena ryzyka oraz zaplanowanie sposobu zapobiegania ewentualnym wypadkom już na etapie projektowania prac, jeszcze przed rozpoczęciem prowadzenia prac budowlanych. Szczególny nacisk w planie bezpieczeństwa nakłada się na wyeliminowanie zagrożeń o najwyższym stopniu ryzyka tj. upadków z wysokości lub przysypania ziemią. W praktyce za plan bezpieczeństwa i ochrony życia odpowiada kierownik budowy. Jego przygotowanie i wdrożenie leży w jego gestii. Plan musi być opracowany jeśli planowane roboty obejmują praca o najwyższym stopniu ryzyka oraz czas ich trwania będzie dłuższy nić 30 dni, gdy kierownikowi podlega 20 pracowników lub pracochłonność jednej doby wynosi 500 osób.

W sprawie bezpieczeństwa kierownik budowy odpowiada także za opracowanie założeń technicznych i organizacyjnych poszczególnych etapów robót budowlanych oraz ich koordynację. W jego gestii pozostaje sprawne zgranie wszystkich działań zapewniających przestrzeganie bezpieczeństwa oraz zasad BHP i ich stała aktualizacja adekwatna do postępu prac budowlanych.

Kierownik na budowie niezbędny

Chyba każdy wie, że bez kierownika postawienie domu jest niemożliwe. Możecie mieć zatrudnioną ekipę, operatora sprzętu budowlanego i zamówiony cały niezbędny materiał, ale gdy kierownika brak to budowa nie ruszy. Kierownik budowy sprawuje nadzór nad prowadzonymi pracami budowlanymi, kieruje pracą ekipy budowlanej i prowadzi dokumentację przebiegu robót.

b93Kierownik budowy odpowiada za organizację i kierowanie budową zgodnie z projektem i pozwoleniem. Co więcej, ma on obowiązek prowadzić pełną dokumentację budowy, opracowania techniczne i realizacyjne założenia planowanych robót budowlanych.

Przed rozpoczęciem prac budowlanych kierownik ma obowiązek złożyć oświadczenie o przyjęciu od inwestora obowiązku kierowania budową oraz przyjąć plan budowy. On odpowiada za wykonanie ogrodzenia terenu budowy, jego zabezpieczenie oraz umieszczenie tablicy informacyjnej.

Oprócz czuwania nad pracami budowlanymi kierownik ma również obowiązek dbać o bezpieczeństwo i higienę pracy podczas budowy. Za narażenia pracowników na niebezpieczeństwo ciąży na nim odpowiedzialność karna – maksymalnie trzy lata pozbawienia wolności.

Do pracy za granicę

a29Kto powiedział, że operatorem sprzętu budowlanego można być tylko w Polsce? Za granicą jest wiele pracy dla budowlańców, a Polacy są szanowani i cenieni przez zagranicznych pracodawców. Nic dziwnego skoro bardzo często za granicę emigrują osoby pracowite i rzetelne. Żeby dostać pracę w charakterze operatora sprzętu budowlanego trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje i nierzadko doświadczenie zawodowe. A wiadomo, że takich nie zdobywa byle kto. Ja sam mogę pochwalić się ponad pięcioletnim doświadczeniem.

W pracy w Polsce mi się wiodło, nie powiem. Z jednej strony wcale nie musiałbym wyjeżdżać za granicę, bo zarobków nie mam złych. Gdy jednak pomyślę, że za tą samą robotę mogę za granicą dostać trzy razy więcej niż w Polsce to nie mam się nad czym zastanawiać, naprawdę.

Może do emigracji miałbym inny stosunek gdyby coś mnie w kraju trzymało. Żona, dzieci, budowa domu czy coś podobnego. Żony nie mam, nie mam nawet dziewczyny. O dzieciach nic mi nie wiadomo, a mieszkam cały czas z rodzicami. Jasne, że będę tęsknił za rodziną i kumplami z osiedla, ale za granicą też są ludzie i na pewno znajdę tam sobie innych kolegów.

Pasja sposobem na niezadowolenie

z93Osobom, które po jakimś czasie pracy w jednym zawodzie straciły do niego serce i przestały uważać za coś ciekawego polecam znalezienie sobie jakiejś pasji, która zajmie myśli i pozwoli na nowo cieszyć się życiem. Uwierzcie mi, moje gadanie nie jest czcze, bo na samym sobie poznałem moc zaangażowania i tego, co ono może zmienić. Jeszcze pół roku temu pracowałem jako nieszczęśliwy operator sprzętu budowlanego Ostrołęka. Praca mnie nudziła, wydawała mi się nierozwojowa i powoli wzbudzała we mnie stany depresyjne. Wszystko zmieniło się z chwilą, gdy jeden z kolegów zaprosił mnie do siebie. Poszedłem nie licząc na nic więcej oprócz nieklejącej się rozmowy i kilku piw. I tak przecież nie miałem nic innego do roboty.

Okazało się, że kolega zaprosił do siebie nie tylko mnie, ale i paru innych swoich kolegów – wszyscy byli maniakami skomplikowanych gier planszowych, dlatego cały wieczór spędziliśmy na graniu. Myślałem, że granie w planszówki już dawno wyszło z mody, ale okazuje się, że niektórzy nadal są wielkimi fanami tych gier i nie wyobrażają sobie bez nich wieczoru. Szybko załapałem reguły bardzo skomplikowanej gry i zacząłem świetnie bawić się tę wyimaginowaną wojnę między postaciami o różnych umiejętnościach.

Tego wieczoru rozpoczęła się moja przygoda z grami planszowymi. Z kolegami spotykamy się teraz raz w tygodniu, prawie zawsze w sobotę, i niemal przez całą noc gramy. Praca operatora sprzętu przestała już mi przeszkadzać, bo myśli skupiam zazwyczaj na swojej nowej pasji. Nie mam czasu martwić się niezadowoleniem z życia zawodowego.

Potrzebowałem bodźca

Czasami zastanawiam się czy nie powinienem wyjechać za granicę po jakąś lepszą pracę. Wykonując zawód operatora sprzętu budowlanego Mielec marnuję swoje umiejętności, talent i chęć do osiągnięcia czegoś więcej. Zawsze chciałem pracować na budowie, jednak marzyła mi się funkcja inżyniera lub kierownika. Skończyłem ku temu odpowiednie studia, ale jakoś nigdy nie zrealizowałem swoich planów.

q93Gdy dostałem pracę operatora już w niej zostałem – zasiedziałem się na tym stanowisku i przez długi czas wcale mi ono nie przeszkadzało. Sytuacja zmieniła się, gdy spotkałem się z paroma kolegami z liceum. Nasłuchałem się dużo na temat ich planów zawodowych, ambicji i zrobiło mi się głupio, że ja nic nie planuję. W porównaniu do swoich kolegów jestem zasiedziałym na tyłku starym dziadkiem, który nic w swoim życiu nie zmienia. Postanowiłem, że tak nie będzie.

Po powrocie ze spotkania zacząłem zastanawiać się co by tu w swoim życiu zmienić. Na razie mamy zimę, martwy sezon dla robót budowlanych, dlatego mam czas by rozejrzeć się za nowymi możliwościami pracy. Może poszedłbym na jakiś kurs albo podyplomówkę, by być lepszym nabytkiem dla nowego pracodawcy? Jeszcze nie wymyśliłem planu działania, ale na pewno to zrobię. Jestem zdeterminowany do zmiany swojego życia.

Czas decyzji

w93Nowy rok to dla mnie czas zmian i podejmowania odważnych decyzji. W Wigilię obiecałem sobie, że w 2015 roku nie będę chował głowy w piasek, tylko zawalczę o swoje szczęście zawodowe. Ileż można pracować u pracodawcy, który ma problemy z wypłacaniem pensji na czas i non stop walczy z pozwami o nieterminowe wykonywanie zleceń. Mam dość pracy w niepewnej firmie, dlatego od 1 stycznia zacząłem rozglądać się za nowym zajęciem.

Chciałbym nadal pracować jako operator sprzętu budowlanego Gniezno, tyle, że u innego pracodawcy. Odpowiedziałem na parę ogłoszeń zamieszczonych w Internecie i z jednej firmy dostałem zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Spotkanie z pracodawcą ma się odbyć jutro o 15.00 i bardzo się nim denerwuję.

Na rozmowę kwalifikacyjną nie przygotowuję się jakoś specjalnie, bo nie wiem nawet z czego. W zawodzie operatora pracuję prawie 8 lat i wiem o nim prawie wszystko. Wydaje mi się, że na tym stanowisku pracy liczy się przede wszystkim doświadczenie zawodowe, a takowe posiadam. Liczę na to, że pracodawca doceni moje umiejętności i z miejsca da mi zatrudnienie. Nowa praca byłaby świetnym prezentem na początek 2015 roku! Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało!

Nudny ojciec

Mój nastoletni syn niedawno zarzucił mi, że w porównaniu z ojcami jego kolegów z klasy niczym się nie wyróżniam, nie mam żadnej pasji i syn nie może pochwalić się żadnymi moimi umiejętnościami. Ojciec jednego z kolegów startuje w ultramaratonach, inny ma licencję pilota, a jeszcze inny ma jedno oko zielone, a drugie brązowe. Przy takich super-ojcach ja wypadam dość blado, bo nie dość, że pracuję jako operator sprzętu budowlanego Tczew (czyli nie zarabiam żadnych konkretnych pieniędzy),  to jeszcze niczym szczególnym pochwalić się nie mogę.

w93Na początku zrobiło mi się smutno, że syn ma mnie za nudnego starego dziada, który nic w życiu nie osiągnął. Później trochę go zrozumiałem, bo sam pamiętam jeszcze jak byłem w jego wieku i denerwowałem się na swoich rodziców. Oni też wydawali mi się nieziemsko nudni. Zacząłem zastanawiać się jak udowodnić synowi, że jego stary ojciec ma jednak w sobie trochę życia. Szybko przypomniałem sobie, że na strychu stoi moja stara, dawno nie używana gitara basowa, na której zapewne potrafiłbym coś zagrać.

W tajemnicy przed synem zniosłem gitarę do domu, wyczyściłem ją i nastroiłem (w pudle znalazły się nawet zupełnie dobre, nieużywane struny). W sobotę rano wstałem przed wszystkimi, ubrałem się w swoje stare skórzane spodnie, czarny bezrękawnik, założyłem bandanę i okulary przeciwsłoneczne i zacząłem grać na gitarze z taką werwą, że od razu wszystkich pobudziłem. Gdy syn zszedł do kuchni i zobaczył mnie z gitarą w ręce najpierw nie wiedział co się dzieje, a później zaczął się uśmiechać. Wtedy już wiedziałem, że odzyskałem jego szacunek.