Kontrast

uśmiech w pracy operatora sprzętu budowlanego to podstawa

Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że narzeczony mojej siostry będzie zwykłym pracownikiem budowlanym, a dokładniej, że będzie pracował jako operator sprzętu budowlanego Tychy. Jagoda zawsze wybierała dla siebie mężczyzn z klasą, najlepiej bardzo bogatych i bardzo wpływowych. Gdy pierwszy raz spotkałam się z Łukaszem, nową sympatią siostry, Łukasz zrobił na mnie bardzo pozytywne pierwsze wrażenie. Był dobrze ubrany i przesympatyczny, dlatego wzięłam go za jakiegoś biznesmena, albo pracownika banku. Wypowiadał się nienaganną polszczyzną bez śladu naleciałości i gwary. W trakcie rozmowy jakoś nie przyszło mi do głowy spytać czym dokładnie zajmuje się Łukasz, dlatego dopiero po jego wyjściu wycisnęłam z siostry wszystkie informacje.

Gdy Jagoda poinformowała mnie, że jej nowy facet pracuje na budowie w charakterze operatora w pierwszej chwili pomyślałam, że siostra robi sobie ze mnie żarty. Dopiero, gdy zobaczyłam, że w oczach siostry nie ma ani cienia wesołości i przekomarzania zrozumiałam, że Łukasz naprawdę jest budowlańcem. Taki fajny chłopak jest zwykłym operatorem sprzętu? Nie mieściło mi się to w głowie, bo nie mogłam sobie wyobrazić eleganckiego Łukasza ubranego  strój roboczy i stresującego jakimś dużym budowlanym urządzeniem. Skoro pracuje na budowie to na pewno nie ma matury!

Siostra uspokoiła mnie jednak, że Łukasz skończył ekonomię, a tymczasowo pracuje na budowie u ojca, póki nie znajdzie niczego w swoim zawodzie. Oznacza to, że za jakiś czas Łukasz odejdzie z budowy i zacznie pracować w biurze – tak, jak Jagoda sobie wymarzyła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *