Pasja z pracą

Pasja a praca operatora sprzętu budowlanego

Uważam się za człowieka szczęśliwego, któremu udało się znaleźć idealne połączenie jednego życia zawodowego z drugim. Myślę, że wiele osób może mi zazdrościć tego, w jaki sposób udało mi się pogodzić pracę w charakterze operatora maszyn budowlanych z wielką pasją, jaką jest stolarstwo.

Przez większą część roku, w miesiącach ciepłych i umożliwiających wykonywanie prac budowlanych pracuję jako operator sprzętu budowlanego Katowice. W tym czasie praca na budowie zajmuje mi większą część dnia, a po powrocie do domu jestem tak zmęczony, że nie mam siły na robienie czegokolwiek innego poza leżeniem przed telewizorem i wpatrywaniem się w seriale i programy telewizyjne. Pieniądze, jakie otrzymuję za pracę operatora, razem z pensją mojej żony w zupełności wystarczają na nasze utrzymanie.

Mniej więcej od połowy listopada do połowy marca moje życie zawodowe na budowie zamiera.  W tym czasie zatrudniająca mnie firma nie prowadzi zazwyczaj żadnych prac, dlatego wszyscy robotnicy siedzą w domach i liczą oszczędności. Dla mnie ten czas nie jest jednak okresem, w którym brakuje mi pieniędzy i który chcę jak najszybciej zakończyć, a jest czasem poświęcania się swojej pasji. Przez mniej więcej cztery miesiące w ciągu roku, całe dnie spędzam w swoim niewielkim warsztacie stolarskim, gdzie tworzę meble na zamówienie dla moich klientów. Robię stoły, krzesła, komody, szafy, ramy do łóżka i wiele innych mebli, jakie klienci sobie zażyczą. Pieniędzy może nie mam z tego takich, jak z pracy operatora, jednak wystarcza ich na przetrwanie do marca. Najważniejsza jest jednak radość, jaką czerpię ze swoich prac stolarskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *