Zmiana nastawienia

zmiana nastawienia w pracy operatora sprzętu budowlanego

Gdy byłem małym dzieckiem zawsze miałem pretensje do mojego taty, że nie jest taki, jak ojcowie moich kolegów i koleżanek. Inni mogli się pochwalić ojcami prawnikami, lekarzami, strażakami, biznesmenami i kierownikami, a ja co? Ja mogłem jedynie powiedzieć, że mój tata pracuje na budowie i zajmuje się obsługą sprzętu budowlanego, a to nie był powód do zbytniego przechwalania się. Mój ojciec pracował w końcu jako zwykły, niewykształcony operator sprzętu budowlanego Zielona Góra.

Teraz, z perspektywy czasu wiem, że moje nastawienie i przekonania były bardzo krzywdzące i niezbyt odpowiednie. Ojciec chciał zdać maturę i iść na studiach, ale jego sytuacja finansowa w domu na to nie pozwalała. Dodatkowo, tuż przed egzaminem maturalnym ojciec taty, dziadek, bardzo podupadł na zdrowiu i to tata musiał się zając utrzymywaniem rodziny, jako, że był najstarszym dzieckiem.

Ojciec nigdy nie powiedział nic złego na swoją pracę i choć często przychodzi do domu zmęczony, to stara się pokazać, że jest silny i daje radę. Mój ojciec został wychowany na człowieka, który nigdy się nie skarży, bo uważa, że są inni, którzy mają gorzej od niego. Może jedynie mamie od czasu do czasu wspomni o czymś, co go dręczy lub martwi, jednak w naszym towarzystwie zawsze odgrywa twardziela. Wiem, że ojciec wszystko co robi, robi dla nas. Teraz już wiem, że nie ważne kim jest mój ojciec i co robi – ważne, że jest dobrym człowiekiem dbającym o swoją rodzinę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *